biuro@jan-mrugacz.pl

 (+48) 608 437 741

Dobór odpowiedniego koloru farby do wnętrz nierzadko przysparza inwestorom niemałych problemów. Wprawdzie markety budowlane i sklepy branżowe oferują szeroką gamę barw wraz z próbkami wyeksponowanymi w sklepie, jednak często zdarza się, że klienci po powrocie do domu przeżywają rozczarowanie, ponieważ kolory farb na ścianie prezentują się inaczej niż u sprzedawcy.  Dlaczego tak się dzieje?

Kolor farby zależy od oświetlenia

Zauważmy, że lampy w marketach budowlanych świecą najczęściej zimnym światłem jarzeniowym, które znacząco różni się od oświetlenia w naszym domu. Nieco inaczej może rzecz przedstawiać się w sklepach branżowych, które często mają witryny wystawowe – to przez nie wpada światło dzienne, co wpływa na to, w jaki sposób kolory farb prezentują się na wyeksponowanych próbnikach.

Innymi słowy, dobierając kolory farb, musimy uwzględnić te różnice w oświetleniu i wziąć pod uwagę to, czy do naszego domowego pomieszczenia będzie wpadało światło dzienne, czy nie (często nasze łazienki nie mają przecież okien), a także, jaką temperaturę mają nasze żarówki – czy są ciepłe, czy zimne.

Faktura też jest ważna

Kolory farb inaczej prezentują się na gładkiej powierzchni, a inaczej na porowatej (na przykład pokrytej tynkiem strukturalnym). Dzieje się tak dlatego, że gładkie powierzchnie odbijają światło, a porowate je pochłaniają. Podsumowując, kupując farbę, należy uwzględnić rodzaj podłoża, które zostanie nią pokryte. Wybierając się na zakupy, warto przyjrzeć się wyeksponowanym próbkom kolorów – czy pomalowane powierzchnie są gładkie, czy nie i tym samym przyjąć założenie, że te same kolory farb nie będą identycznie prezentowały się na naszej ścianie.

Kolejna istotna kwestia to struktura samej farby. Producenci oferują nam obecnie farby matowe, satynowe lub półmatowe. Do nich także odnosi się powyższa zasada. Jeśli kolor jest satynowy czy błyszczący, farba na dużej powierzchni prawdopodobnie wypadnie jaśniejsza niż na małej próbce. Jeśli wybieramy kolor matowy, najpewniej wyda się ciemniejszy.

Także wielkość pomalowanej powierzchni istotnie wpływa na sposób prezentacji koloru. Duże powierzchnie na ogół wydadzą się ciemniejsze niż małe próbki w sklepie lub nadruk na opakowaniu zakupionej puszki farby.

Przydatne triki

Skoro wybór koloru farby nastręcza tyle problemów, powstaje pytanie, czy jest sposób na to, by wybrać tę odpowiednią? Najprostszą metodą jest zakupienie próbek interesujących nas kolorów. Najlepiej wybrać kilka odcieni, które nas interesują. Próbki sprzedawane są w saszetkach lub w buteleczkach z pędzelkiem i jest to wydatek kilku złotych za opakowanie.

Jeśli wybieramy kolory farb z palety RAL lub NCS, możemy poprosić o przygotowanie odpowiedniej próbki  z mieszalnika. Jej koszt może być jednak nieco wyższy.

Wybranymi odcieniami pokrywamy kwadraty o boku około 30×30 cm na ścianie, którą planujemy pomalować, i sprawdzamy jak prezentują się przy świetle dziennym lub sztucznym. Ta metoda znacznie ułatwi nam wybór odpowiedniego koloru farby do pokoju albo innego pomieszczenia.

Na koniec jeszcze jedna istotna uwaga. Warto pamiętać, że ciemne, nasycone barwy optycznie zmniejszają pomieszczenie. Działa tu zjawisko iluzji optycznej. Jest to ważne zwłaszcza, jeśli dekorujemy kawalerki lub mieszkania i małym metrażu. Także ekspozycja wschodnia lub północna nie lubi ciemnych barw.

Uwaga ta dotyczy zarówno kolorów ścian, jak i stolarki – drzwi, podłóg i okien. Jeśli chcemy uzyskać efekt większej przestrzeni, zdecydujmy się raczej na jasne kolory – ciepłe odcienie bieli, jasne szarości lub écru. Monotonię barwy możemy przełamać kolorowymi dodatkami lub ciekawą grafiką.