biuro@jan-mrugacz.pl

 (+48) 608 437 741

remont mieszkania po zalaniu

Zalanie mieszkania to przykra niespodzianka, która wiąże się nie tylko ze zniszczeniami czy niekiedy nieodwracalną utratą cennych pamiątek i sporymi kosztami napraw, ale również z czasochłonnym osuszaniem mebli, rzeczy osobistych, a nawet ścian i podłóg.

Zalane mieszkanie – co robić?

Jeśli po otwarciu drzwi wejściowych stwierdzimy, że nasze mieszkanie zostało zalane, pierwszą czynnością, którą należy wykonać, jest odłączenie zasilania. Instalacja elektryczna w kontakcie z wodą stwarza zagrożenie śmiertelnego porażenia. Mimo że obecne standardy nakazują wykonanie instalacji elektrycznej wyposażonej w wyłącznik różnicowo-prądowy, który przy zwarciu (a o nie w przypadku zalania nietrudno) odcina zasilanie, bezpieczniej jest wyłączyć zabezpieczenie główne w złączu lub przynajmniej w rozdzielnicy elektrycznej przy wejściu do mieszkania.

Starsze rodzaje instalacji elektrycznej mogą nie posiadać odpowiednich zabezpieczeń, dlatego tu wymagana jest jeszcze większa ostrożność. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, lepiej zwrócić się o pomoc do doświadczonego elektryka, względnie zadzwonić do zakładu energetycznego, gdzie na pewno uzyskamy odpowiednie informacje.

Zalane mieszkanie w bloku – jak uniknąć konsekwencji finansowych

Po odłączeniu zasilania możemy ustalić przyczynę zalania i odpowiednio zareagować, np. zamykając główny zawór wody. Jeśli to my jesteśmy sprawcą zalania i z powodu awarii ucierpiało również mieszkanie sąsiadów, przyda się polisa ubezpieczeniowa, którą warto posiadać.

Przed zawarciem umowy ubezpieczenia trzeba upewnić się, że polisa obejmuje nie tylko odpowiedzialność cywilną za spowodowanie zalania, ale również zobowiązuje zakład ubezpieczeń do wypłaty odszkodowania w przypadku zniszczeń naszego mienia. W przeciwnym wypadku ubezpieczyciel zaspokoi roszczenia sąsiada, a my remont naszego mieszkania będziemy musieli przeprowadzić na własny koszt.

W przypadku budownictwa wielorodzinnego istotne jest też ubezpieczenie od szkód powstałych poprzez zalanie mieszkania będącego naszą własnością przez sąsiadów z góry. Zalanie mieszkania przez sąsiada, który nie posiada ubezpieczenia, nie będzie rodziło odpowiedzialności naszego ubezpieczyciela, jeśli taki przypadek nie będzie wyraźnie zaznaczony w umowie.

Likwidacja szkody – zalanie mieszkania

Mimo że widząc nasze mieszkanie w opłakanym stanie, najważniejsze wydaje nam się usunięcie przyczyny zaistnienia szkody, warto przed zamknięciem zaworu przez nas czy sąsiadów wykonać klika zdjęć dla ubezpieczyciela. Dokumentują one przyczynę zalania i jego skutki, co jest istotne przy likwidacji szkody przez ubezpieczyciela. Duża ilość zdjęć oraz zeznania świadków z pewnością przyspieszą wypłatę odszkodowania.

Remont po zalaniu – najważniejsze prace

Nie zawsze szkody spowodowane zalaniem są poważne, jeśli jednak zniszczenia są duże, należy zacząć od usunięcia złuszczonych warstw farby oraz gładzi z sufitu i ścian. Odspojone warstwy trzeba usunąć za pomocą szpachelki, a następnie sufity i ściany – wysuszyć, stosując np. dmuchawy, zapewniając jednocześnie cyrkulację powietrza w pomieszczeniu. Następnie, już po osuszeniu, warto pokryć oczyszczone miejsca preparatem gruntującym. Po wyschnięciu można przystąpić do szpachlowania, a następnie szlifowania i malowania.

Posadzki z kolei, jeśli nie przebywały długo w wodzie i nie ma konieczności ich całkowitego usunięcia, trzeba osuszyć. Warto też doradzić się fachowca, który potwierdzi, że nasze posadzki nie ucierpiały szczególnie z powodu wody lub zaleci usunięcie wierzchnich warstw i położenie nowych.

Prace remontowe po zalaniu warto zlecić doświadczonej firmie, która przeprowadzi je kompleksowo. Dość istotna, zwłaszcza w przypadku wypłaty odszkodowania, jest uprzednia wycena robót. Niekiedy ubezpieczyciel wykonuje we własnym zakresie kosztorys remontu mieszkania po zalaniu i na tej podstawie ustala wartość odszkodowania. Innym razem zleca wycenę rzeczoznawcy. Niezależnie od sposobu ustalenia wartości szkody należy zmieścić się w założonym budżecie, jeśli nie chcemy dokładać do remontu z własnej kieszeni.