biuro@jan-mrugacz.pl

 (+48) 608 437 741

czym jest subit

Ostatnie dwudziestolecie ubiegłego wieku w budownictwie upłynęło między innymi pod znakiem lepiku asfaltowego. Był on stosowany na masową skalę, nie tylko w Polsce, ale również na zachodzie Europy.

Niestety, podstawę składu lepików stanowiły węglowodory aromatyczne i ich pochodne (m.in. wywołujący szereg chorób benzopiren). Zważywszy, że w latach 80. i 90. XX w. postawiono bardzo dużo budynków wielorodzinnych, a klepka drewniana była wówczas bardzo popularnym i pożądanym materiałem, skala problemu jest naprawdę duża.

Co to jest subit?

Subit jest nazwą handlową mieszaniny asfaltów, wypełniaczy w postaci włókien lub mączki, rozpuszczalników oraz plastyfikatorów. Początkowo sprzedawany był jako Subit 83, a następnie – jako Subit 91 o nieco zmienionej recepturze. Używano go powszechnie w latach 80. i 90. w budownictwie mieszkaniowym do klejenia parkietów i klepki parkietowej. Zarówno jeden, jak i drugi produkt został dopuszczony do stosowania w budownictwie przez Państwowy Zakład Higieny i obecny był w sprzedaży aż do roku 1996, kiedy uznano go za substancję szkodliwą i wycofano z obrotu handlowego.

Subit – czy szkodliwy po 50 latach?

Mimo że subit został dopuszczony do zastosowania, późniejsze badania potwierdziły ponad wszelką wątpliwość jego toksyczne i chorobotwórcze działanie. Produkt emituje szkodliwe związki organiczne w pomieszczeniach, w których został użyty. Poziom emisji nie zanika po krótkim czasie do neutralnego, jak pierwotnie sądzono.

Wiele osób ma wątpliwości, co do szkodliwych właściwości subitu po 30, 40 czy 50 latach istnienia podłóg w mieszkaniu. Niestety, choć szkodliwość subitu zmniejsza się z czasem, to jednak nie na tyle i nie tak szybko, żeby zignorować jego obecność w naszym domu. Wyrób jest toksyczny, dlatego jeśli mamy choćby cień podejrzenia, że został użyty do mocowania naszej podłogi, należy upewnić się co do tego faktu, a jeśli przypuszczenia potwierdzą się – usunąć niezwłocznie subit z mieszkania.

Subit pod parkietem. Jak rozpoznać szkodliwy produkt?

Jak rozpoznać subit? Kupując czy dziedzicząc mieszkanie, w którym układano podłogę 30 czy 40 lat temu, najczęściej trudno ustalić, jakiego spoiwa użyto do mocowania parkietu. Na szczęście są sposoby, na zweryfikowanie, czy mamy do czynienia z subitem, czy też nie.

Charakterystyczna woń produktu. Jak pachnie subit?

Jak rozpoznać subit? Przede wszystkim po charakterystycznym zapachu. Kiedy następuje rozszczelnienie klepek parkietu albo wystąpią szczeliny pomiędzy podłogą a ścianą, w powietrzu zaczyna unosić się charakterystyczna woń. Ponieważ budynek pracuje, zwłaszcza dość intensywnie w początkowym okresie, takie rozszczelnienia są naturalne i następują dość szybko. W efekcie w niektórych mieszkaniach subit uwalnia szkodliwe substancje od samego początku użytkowania pomieszczeń, wydzielając nieprzyjemny, przypominający smołę zapach.

Subit czy lepik?

Subit można rozpoznać również, kiedy zdejmiemy parkiet. Pierwszym sygnałem, że został on zamocowany przy pomocy tego kleju, jest trudność z oderwaniem klepek. Właściwości spajające produktu są bardzo dobre, nawet po wielu latach. Kiedy po usunięciu parkietu naszym oczom ukaże się czarno-brunatna, gęsta masa, możemy przypuszczać, że jest to subit. Jak sprawdzić, czy mamy do czynienia z toksyczną substancją, czy z lepikiem? Jeśli łatwo można zmyć warstwę przy użyciu benzyny ekstrakcyjnej – prawdopodobnie jest to lepik, jeśli trudno – subit.

Klej subit – usuwanie toksycznej masy

Usuwanie subitu nie jest ani łatwe, ani bezpieczne, dlatego najlepiej zlecić je wyspecjalizowanej firmie. Wykonawcy, ubrani w specjalne kombinezony i okulary ochronne oraz odpowiednie maseczki, zdzierają klej przy pomocy specjalnych szlifierek planetarnych z tarczami do usuwania subitu lub frezarek do betonu. Są to maszyny o dużej mocy, wyposażone w wydajny system pochłaniania pyłów.

Zastosowanie szlifierki czy cykliniarki przeznaczonej do innych celów nie pozwala na skuteczne usunięcie subitu, skutkuje najczęściej jedynie jego rozgrzaniem i zadymieniem pomieszczeń, a często także zniszczeniem sprzętu.

AUTHOR

Absolwentka Politechniki Poznańskiej, inż. Elektroniki i Telekomunikacji oraz mgr inż. Elektrotechniki. 20 lat doświadczenia w projektowaniu instalacji elektrycznych w budynkach mieszkalnych jedno- i wielorodzinnych, obiektach przemysłowych i szpitalnych. Wspólnie z Mężem i sprawdzoną ekipą wybudowała własny dom. Ma na swoim koncie kilka remontów mieszkań, które przeprowadziła wraz z rodziną dzielącą jej zamiłowanie do gipsowania, malowania, szpachlowania i tym podobnych prac. Jej wieloletnie hobby to architektura i wyposażenie wnętrz.