biuro@jan-mrugacz.pl

 (+48) 608 437 741

budowanie nowego domu

Prace wykończeniowe w nowym domu to prawdziwe wyzwanie dla inwestora, ale i długo wyczekiwana chwila. Wreszcie, po mozolnych pracach konstrukcyjnych związanych z wykonaniem fundamentów, ścian, stropów czy montażem więźby i pokrycia dachowego, nadchodzi czas na wykończenie.

Jest to etap, na którym dom nabiera kształtu. Jedną z pierwszych decyzji na tym etapie budowy jest wybór tynków wewnętrznych. Do wyboru mamy tu tynki cementowo-wapienne (ewentualnie cementowe) oraz tynkami gipsowe. Na które warto się zdecydować?

Opinie na temat przewagi jednego typu tynku nad drugim są podzielone. Tymczasem wybierając tynki do nowego domu, trzeba uwzględnić kilka czynników. Pierwszy – to względy funkcjonalne, czyli jak dany tynk będzie się sprawował w czasie eksploatacji pomieszczeń. Trzeba pamiętać, że tynk nie tylko wyrównuje ściany i stanowi podłoże pod farby. Jego zadaniem jest także ochrona ścian przed uszkodzeniami i czynnikami zewnętrznymi. Musi być więc mocny i wytrzymały, aby zapewnić odpowiednią trwałość i zachowanie parametrów technicznych przez długie lata eksploatacji.

Pod względem funkcjonalnym korzystniejsze jest zastosowanie tynków cementowo-wapiennych. Są one twardsze i mniej podatne na uszkodzenia. W przypadku uderzenia w nie twardym przedmiotem nie powstaje nieestetyczne zagłębienie, tynk nie pęka i nie kruszy się w tym miejscu.

W przypadku tynku gipsowego, uderzenie od razu skutkuje powstaniem wgłębienia i pociąga za sobą konieczność miejscowej naprawy. To właśnie ze względu na ich niższą wytrzymałość tynków gipsowych nie można stosować w pomieszczeniach gospodarczych, garażach i piwnicach. Należy także unikać ich stosowania na klatkach schodowych i korytarzach. Wyjątkiem są tynki gipsowe o zwiększonej twardości, ale mało który producent posiada je w swojej ofercie. Są one także znacznie droższe od tynków standardowych.

Druga kwestia to czas potrzebny do położenia tynków. Co prawda zarówno tynki gipsowe, jak i cementowo-wapienne to tynki maszynowe, ale czas ich wykonania jest różny. Tynki gipsowe nakłada się jednowarstwowo, w jednym cyklu roboczym, nakładając i wyrównując powierzchnię. Tynki cementowo-wapienne nakłada się natomiast w dwóch lub trzech warstwach, stosując między nimi przerwy technologiczne, co dwukrotnie wydłuża czas potrzebny na ich ułożenie. Poza tym tynki gipsowe znacznie szybciej wysychają i szybciej można je malować, czy też układać na nich płytki.

Ostatnia kwestia to koszty położenia tynków. W nowym domu o powierzchni użytkowej ok. 170 m2 trzeba założyć, że do wykonania jest kilkaset metrów kwadratowych tynków na ścianach i sufitach. Biorąc pod uwagę koszty materiału i robocizny, jest to znaczy wydatek, istotny dla ogólnych kosztów całej budowy. Teoretycznie koszt wykonania tynków wewnętrznych z tynku cementowo-wapiennego jest niższy, ale za to wyższe są koszty zakupu materiału, gdyż zaprawa cementowo-wapienna musi być nakładana grubszą warstwą, i to w dwóch lub trzech cyklach roboczych.

Co więcej, powierzchnia uzyskana z zaprawy tego typu nie może być idealnie gładka, zatem aby uzyskać bardzo modny efekt niezwykle gładkich i równych ścian, konieczne jest wykonanie dodatkowej warstwy gładzi, np. gipsowej. To z kolei podnosi koszty, zwłaszcza robocizny związanej z ponownym szpachlowaniem i wygładzaniem ścian. W efekcie tynk cementowo-wapienny jest droższy niż zastosowany w tych samych warunkach i starannie nałożony tynk gipsowy.

Jak widać, zarówno tynki gipsowe, jak i cementowo-wapienne mają swoje zalety i wady, dlatego wybór nie jest jednoznaczny. Przeanalizujmy wszystkie kwestie, mając na uwadze przede wszystkim to, jak użytkowane będą dane pomieszczenia.