biuro@jan-mrugacz.pl

 (+48) 608 437 741

house flipping a remont

House flipping to kupno mieszkania z potencjałem za stosunkowo niewielkie pieniądze, wyremontowanie go niewielkim kosztem, a następnie sprzedaż z zyskiem. Choć przedsięwzięcie wydaje się nieskomplikowane, to jednak wymaga pewnej wiedzy, umiejętności oraz współpracy ze sprawdzoną ekipą remontową. W tym poradniku nie będziemy zajmować się tym, jak znaleźć nieruchomość na flipa, ale podpowiemy, jak tanio wyremontować mieszkanie, żeby na nim zarobić.

Flipping – znaleźliśmy mieszkanie i co dalej?

Zakładając, że nabyliśmy już odpowiednie mieszkanie na flipa, czyli dość tanie jak na ceny nieruchomości w okolicy, a przy tym niewymagające remontu generalnego i mające potencjał, musimy zdecydować o tym, w jaki sposób przeprowadzić niezbędne prace, żeby trwały krótko, kosztowały niewiele i dały możliwie najlepszy efekt.

Mieszkania, w których konieczne jest przeprowadzenie remontu generalnego nie nadają się do szybkiej odsprzedaży, ponieważ wymagają dużych nakładów finansowych i czasu. Zarabianie na nieruchomościach na flipping polega na znajdowaniu okazji – mieszkań, które ktoś z jakichś powodów sprzedaje szybko w nieco zaniżonej cenie, w dobrej okolicy i takich, które potrzebują jedynie kosmetycznych zmian – posprzątania, odświeżenia i paru dodatków, które uczynią je atrakcyjnymi i unikalnymi.

Pomysł na tani remont mieszkania

Od czego zacząć metamorfozę mieszkania? Na pewno od zrobienia w nim porządku, jeśli przejęliśmy mieszkanie z całym dobrodziejstwem inwentarza. Warto rozejrzeć się nieco, ponieważ wśród rzeczy pozostawionych przez poprzednich właścicieli możemy znaleźć ciekawe drobiazgi, których użyjemy w odnowionym mieszkaniu.

Kiedy pomieszczenia są już puste i z grubsza posprzątane, trzeba krytycznie ocenić, co jest w nich ładne i warte wyeksponowania (np. duże okna, przestrzeń, drewniane parkiety, ciekawe detale, piękne drzwi), a co wymaga zakrycia (brzydkie grzejniki, piony rur prowadzone na wierzchu, płytki ceramiczne sprzed 30 lat).

Metamorfoza mieszkania tanim kosztem

Kiedy ustalimy już, co trzeba wyeksponować, a co ukryć, należy przejść do odświeżenia dużych powierzchni. Sufity oczywiście malujemy na biało, podobnie ściany w korytarzu i pokojach. Biel jest kolorem uniwersalnym, a przy tym rozjaśnia i powiększa optycznie każde pomieszczenie, więc nadaje się do tego celu doskonale. Pamiętajmy przy tym, że to nie my zamieszkamy w lokalu, dlatego nie argumentujmy, że pomalujemy korytarz na beżowo, bo mniej się brudzi.

Po pomalowaniu sufitów i ścian należy zająć się podłogami – wymienić stare wykładziny na posadzkach betonowych, a nieładne i zaniedbane parkiety z klepki również przykryć wykładziną. Warto wybrać jednokolorową, ciemnobeżową lub szarą, z ledwo widocznym melanżem i jednakową do wszystkich pokoi oraz na korytarz. I znowu pewnie odezwie się w nas zmysł praktyczny – przecież wykładzina w korytarzu przy dwójce dzieci za pół roku będzie wyglądać jak szmata!

Pamiętajmy jednak, że naszym celem jest sprzedaż atrakcyjnie prezentującego się mieszkania, a nie dostosowanie go do naszych potrzeb. Klient i tak zaadaptuje je do własnych – być może starą klepkę zerwie i położy płytki, a może ją odnowi i polakieruje. A jeśli nie ma dzieci, pozostanie przy wykładzinie, która będzie mu służyć przez długie lata.

Choć ułożenie wykładziny jest najlepszym pomysłem w większości przypadków, niekiedy warto przyjrzeć się starym podłogom – piękny parkiet w dość dobrym stanie, choć wymaga nieco pracy i nakładów finansowych, odnowiony może znacznie podnieść wartość mieszkania.

I jeszcze o podłogach…

A co z podłogami w kuchni i łazienkach? Jeśli płytki ceramiczne są w dobrym stanie, a przy tym nie wyglądają pretensjonalnie, warto je pozostawić. Można wymienić fugi, co odświeży powierzchnię. Kiedy podłogi są bardzo brzydkie, ale płytki nie odpadają, warto rozważyć przykrycie ich dobrą jakościowo wykładziną z tworzywa sztucznego, a nawet wylanie posadzki żywicznej. To ostatnie rozwiązanie jest dość kosztowne, ale daje spektakularny efekt, a powierzchnia podłogi łazienki zwykle jest bardzo mała, dlatego ostatecznie takie przedsięwzięcie może się opłacić.

Łazienka – dużo pracy w małym pomieszczeniu

Mając koncepcję na podłogę w łazience, można przejść do oględzin białego montażu. Najczęściej warto wymienić toaletę i umywalkę, na szczęście rzadziej konieczna będzie renowacja wanny. Właśnie – renowacja, a nie wymiana, która z uwagi na zabudowanie wanny byłaby kosztowna i czasochłonna.

Na rynku dostępne są preparaty do odnawiania powierzchni białego montażu, którymi teoretycznie można odnowić również umywalkę, jednak zwykle jej wymiana jest tańsza i szybsza. Poza umywalką i toaletą w łazience najczęściej trzeba wymienić również krany i słuchawkę prysznica.

Kolejną rzeczą, którą trzeba się zająć w łazience, są ściany. Zwykle bywają pokryte płytkami, a jeśli łazienka była odnawiana stosunkowo niedawno, zapewne płytkom nie można nic zarzucić. Jeśli jednak ściany wyglądają jak wyjęte z poprzedniej epoki, warto rozważyć pomalowanie płytek specjalną farbą.

Można uzyskać naprawdę doskonały efekt, który w połączeniu z kilkoma nowymi drobiazgami (lustrem, szafką) sprawi, że łazienka będzie prezentować się świetnie. Podobny zabieg można przeprowadzić w kuchni, jeśli jest w niej obecny tzw. fartuszek z płytek.

Szybki flip – ostatnie drobiazgi

Mieszkanie na flip prawie gotowe – warto sprawdzić jeszcze stan drzwi wewnętrznych, ewentualnie wymienić skrzydła, jeśli obecne pamiętają czasy Gierka lub odmalować, kiedy są nowsze i ładniejsze. Podobnie pomalować trzeba drewniane ramy okienne, jeżeli tego wymagają. W tak przygotowanym mieszkaniu trzeba jeszcze zamontować nowe lampy (można pozostawić stare, jeśli prezentują się dobrze) i jeszcze raz krytycznie je ocenić.

Jeśli białe ściany okazują się zbyt puste, można na jednej z nich nakleić fototapetę. Kiedy korytarz razi ciasnotą, trzeba zawiesić w nim duże lustro, a zbyt ciemną łazienkę „rozjaśnić”, montując silne oświetlenie. Na koniec mieszkanie trzeba dobrze posprzątać, włącznie z myciem okien – i można sprzedawać. Oczywiście z zyskiem.