biuro@jan-mrugacz.pl

 (+48) 608 437 741

jak ocieplić dom

Najpopularniejszą metodą ocieplania ścian zewnętrznych budynku jest zastosowanie płyt styropianowych lub wełny mineralnej, które zwiększają izolacyjność cieplną i ograniczają straty ciepła z budynku. Płyty przykleja się do ścian, ewentualnie przykleja i kołkuje łącznikami tworzywowymi, a następnie na utworzonej przez nie płaszczyźnie wykonuje się warstwę zbrojona z kleju i siatki oraz tynk cienkowarstwowy. Metoda ta nazywa się obecnie ETICS, poprzednio stosowano określenia BSO lub „metoda lekka mokra”.

Z ekonomicznego punktu widzenia tańszym rozwiązaniem jest styropian. Jest powszechnie dostępny, można go kupić dosłownie w każdym składzie budowlanym, jest też tani i łatwy w obróbce – płyty można docinać zwykłymi piłami, a powierzchnię łatwo docierać w celu uzyskania równej płaszczyzny. Łatwiejsza niż w przypadku wełny obróbka sprawia, że niższe są koszty i nakłady robocizny na wykonanie prac ociepleniowych.

Mniejsze koszty ocieplenia przy użyciu styropianu wiążą się również z tym, że nie wymaga on kołkowania (w budynkach o wysokości do 12 m i przy grubości płyt do 15 cm), a jeśli już trzeba kołkować, to przy użyciu tańszych, tworzywowych łączników mechanicznych. Wiele osób obawia się ocieplenia budynku styropianem ze względu na niską paroprzepuszczalność tego materiału i tego, że ściany nie będą oddychać, a dom stanie się „termosem”. Są to jednak nieuzasadnione obawy, bo za wymianę powietrza w pomieszczaniach powinna odpowiadać prawidłowo wykonana i sprawna instalacja wentylacyjna.

Opinia ta narodziła się kilkanaście lat temu, gdy równocześnie z ociepleniem ścian zewnętrznych wymieniano także starą, najczęściej drewniana stolarkę okienną i drzwiową na nowoczesne, szczelne okna z PCV. Pomieszczenia pozbawione dotychczasowej możliwości oddawania nadmiaru wilgoci poprzez nieszczelności stolarki mogły stać się niekomfortowe dla mieszkańców, a w narożnikach ścian i sufitów niekiedy pojawiał się grzyb. Stąd też obiegowa opinia o ryzyku stosowania styropianu.

Technologia ocieplania ścian polega w skrócie na:

  • ocenie równości, stanu technicznego i sposobu wykończenia ścian,
  • przygotowaniu podłoża (oczyszczenie, uzupełnienie ubytków, gruntowanie),
  • przyklejeniu płyt styropianowych (metodą pasmowo-obwodową, nie „na placki”!), warstwami, stosując przesunięcie płyt w poszczególnych warstwach względem siebie,
  • wyrównaniu płaszczyzny poprzez szlifowanie powierzchni przyklejonych płyt,
  • w razie konieczności – dodatkowym mocowaniu mechanicznym (kołki tworzywowe do styropianu), w liczbie 2 sztuk na metr kwadratowy,
  • naciągnięciu kleju i zatopieniu w nim podtynkowej siatki zbrojącej z włókna szklanego. Siatka powinna być zatopiona zakładami względem kolejnych nakładanych pasów,
  • nałożeniu podkładu tynkarskiego,
  • nałożeniu tynku cienkowarstwowego, ręcznie lub natryskowo.

W efekcie, uzyskuje się warstwowy układ ociepleniowy który zwiększa izolacyjność cieplną ścian, a dekoracyjny tynk zapewnia estetykę budynku i jego atrakcyjność wizualną.

Pamiętajmy, że ocieplenie budynku styropianem to nie wszystko. Analizy kamerami termowizyjnymi pozwalają wytypować dodatkowe miejsca, przez które ciepło ucieka z budynku. Są to przede wszystkim cokoły, szczególnie jeżeli budynek ma podpiwniczenie, połać dachowa, płyty balkonowe itp. Na ostateczne efekty ocieplenia lub termomodernizacji domu ma zatem wpływ ocieplenie także innych elementów, nie tylko ścian zewnętrznych, a także termoizolacyjność stolarki okiennej i drzwiowej